Ostatnio w ramach robienia projektu LabAdmin (takie cudo do zarządzania użytkownikami w laboratorium komputerowym) zacząłem korzystać z systemu kontroli wersji Bazaar. Potrzebowałem go, aby móc pracować offline i jednocześnie czerpać korzyści z wersjonowania.
Archive for the ‘Informatyka’ Category
Bazaar – wrażenia z użytkowania
piątek, Luty 6th, 2009Git – trzy rzeczy które mnie wkurzają
niedziela, Grudzień 14th, 2008Ostatnio dość mocno eksperymentuję z różnymi systemami kontroli wersji zaczynając od CVS-a (mam go w pracy) przez systemy rozproszone takie jak Mercurial (Hg), Bazaar i wspomniany w tytule Git. Tym razem właśnie na nim się skupię, gdyż stał się on strasznie popularny pomimo swoich wad.
Assembla – alternatywy
piątek, Listopad 21st, 2008Pisałem już o tym, że Assembla przestała być ostoją darmowego (i prywatnego!) SVNa. Na szczęście udało mi się znaleźć dwie inne opcje:
Gentoo: Czy warto robić bootstrap?
wtorek, Październik 28th, 2008Dzisiaj z okazji tego że mnie cholera strzeliła wziełem się w końcu za instalowanie Gentoo na laptopie. Owszem, byłoby to trywialne zadanie, gdyby nie fakt, iż laptop ma niesprawny CD-ROM i nie może bootować z USB. A, no i się pozbyłem przypadkiem poprzedniego systemu. Czyli jakby nie patrzeć ogólne miodzio. No ale nie o tym miałem pisać.
Najpierw najważniejsze, czyli co to jest ten bootstrap. Otóż jest to proces w którym Gentoo przebudowuje samo siebie od nowa. Startujemy tutaj nie z gotowej bazy systemu (czyli tzw. stage3) ale z podstwowego zestawu narzędzi (Binutils, GCC itp.) czyli kochanego stage1. Ciekaw byłem co się stało ze stage2, które też było dostępne do ściągnięcia, no ale znowu odbiegam.
Rake 0.8.3 a NetBeans
piątek, Październik 24th, 2008Ostatnio pojawił mi się problem przy tworzeniu aplikacji Rails w NetBeans’ie. Otóż jak zawsze chciałem mieć najnowszą wersję oprogramowania dlatego zainstalowałem gem Rake w wersji 0.8.3. No i NetBeans przy starcie zaczął się burzyć, że nie może odczytać danych o zadaniach Rake (ku przypomnieniu, Rake, to jest Make dla Ruby’ego), a w błędzie informacja, że brakuje funkcji “do_option”.
Assembla: Smutny koniec darmowości
niedziela, Październik 19th, 2008iPod Classic: Nie dla psa kiełbasa
czwartek, Wrzesień 18th, 2008No może nie do końca chodzi tutaj o głodzenie zwierzaków, ale zawiodłem się mocno na firmie Apple. Dlaczego? Wymaga to paru wyjaśnień odnoścnie tego co się aktualnie tam dzieje.
Ubiquity – rewolucja?
czwartek, Wrzesień 11th, 2008Ostatnio zaczęłem na powrót oglądać GeekBriefTV. Jest to jeden z moim zdaniem najciekawszych podcastów o technologicznych nowościach, głownie z zakresu elektroniki użytkowej. No ale nie o tym miałem pisać. W odcinku #414 oprócz aparatu który strasznie mi się podoba, Nikon’a D90, opisany jest także bardzo ciekawy dodatek do Firefox’a o nazwie Ubiquity. Jest on ciągle w fazie alfa, ale wszelkie znaki na niebie i ziemi mówią, że będzie on dość przełomowym rozwiązaniem.
Cały jego bajer polega na tym w jaki sposób pracujemy z przeglądarką. Powiedzmy, że siedzę sobie na necie i widzę ciekawą stronę której fragment chciałbym przesłać kumplowi. Otwieram więc pocztę, kopiuję fragment do schowka… tylko czy nie da się szybciej? Tutaj z pomocą przychodzi Ubiquity. Wystarczy tylko zaznaczyć fragment który nas interesuje, nacisnąć Ctrl+Spacja żeby otworzyć konsolę Ubiquity i wpisać “email selection to migol@migol.net”. W tym momencie otwiera nam się konto na Gmail.com (warto je mieć!), w tytule wiadomości pojawia się tytuł strony, a w jej treści zaznaczony fragment. Proste i szybkie, przynajmniej jeśli umiemy w miare szybko klepać na klawiaturze.
Firefox 3.0
środa, Czerwiec 18th, 2008Wczoraj wyszedł w końcu Firefox 3.0. Oprócz wielu zmian w backendzie, wiele nowego nie zaoferował. No ale jeszcze mamy bicie rekordu świata w ilości pobrań.
Ruby on Rails – jakość w standardzie
czwartek, Maj 29th, 2008Dość dziwny tytuł mi wyszedł, ale do końca nie wiedziałem jak to napisać. No ale zacząć muszę od początku.
Ruby on Rails jest to platforma do tworzenia serwisów internetowych, na licencji MIT. Powstała ona w przeciwieństwie do większości tego typu oprogramowania nie jako idea rozpoczęta od początku, ale została wyciągnięta bezpośrednio z działającego produktu – Basecamp. Różnica jest znaczna, gdyż na start był to już dojrzały produkt. Aktualnie mamy wersję 2.0.2, na co radzę zwrócić uwagę szukając tutoriali (np nie istnieje już instrukcja scaffold).
Ruby on Rails (RoR) nie jest to coś podobnego do np. PHP, gdyż PHP to tylko język programowania, którym w wypadku RoR jest Ruby. O Ruby może napiszę jeszcze kiedyś. Bycie platformą oznacza więc, że RoR daje coś więcej.